Guarana – właściwości i zastosowanie, działanie

Guarana jest rośliną konsumpcyjną z grupy używek kofeinowych. I chociaż może nie jest aż tak popularna, jak inne używki kofeinowe, a w szczególności kawa, herbata, mate, kakao i cola, cieszy się dużą popularnością jako środek energizujący pośród sportowców.

guarana

  1. Wizytówka Brazylii
  2. Guarana kontra kawa
  3. Lek, nie napitek
  4. Jak ją zwał, tak ją zwał
  5. Kofeinowe zamieszanie
  6. Z dżungli do farmakopei
  7. Co mówi medycyna?
  8. Zbawienne flawonoidy
  9. Doceniana przez aktywnych i sportowców
  10. Niezastąpiona przy pracy nad sylwetką

Wizytówka Brazylii

Guarana jest tropikalnym pnączem, porastającym lasy Wenezueli i Brazylii, głównie w dorzeczu Amazonki. Guarana jest więc rośliną południowoamerykańską, szczególnie brazylijską, gdyż w Brazylii koncentruje się 95% jej upraw. Co jednak najciekawsze, jeżeli chodzi o używki kofeinowe, to nie rodzima guarana jest szczególną wizytówką Brazylii, ale sprowadzona tutaj w 1727 roku, a pochodząca ze starego kontynentu, kawa, której Brazylia jest obecnie największym światowym producentem.

Guarana kontra kawa

Guarana jest zdecydowanie lepszą używką kofeinową od kawy, albowiem może zawierać prawie 3 razy więcej kofeiny. Jak bowiem ziarna kawy mogą zawierać najwięcej do 3, tak ziarna guarany do 8% kofeiny. Trudno więc powiedzieć, z czego wzięła się tak ogromna popularność kawy, której spożywamy 2 mld filiżanek dziennie. Na polu popularności kawa ustępuje jedynie herbacie (do 6% kofeiny), której spożycie oszacowano na 3 mld filiżanek dziennie. Natomiast brakuje podobnych szacunków odnośnie guarany, co świadczy o jej marginalnym udziale w rynku używek kofeinowych.

guarana proszek

Pierwsza europejska kawiarnia 

Przy czym obie te używki – guarana i kawa – trafiły na rynki europejskie mniej więcej w podobnym czasie; guarana w 1669 r. za sprawą księdza Joao Felipe Betendorfa, zaś kawa w 1683 r. za sprawą Jerzego Franciszka Kulczyckiego, który wynagrodzony za zasługi wojenne przez Jana Sobieskiego po wiktorii wiedeńskiej całym zapasem kawy Kara Mustafy, otworzył pierwszą wiedeńską, czyli europejską, kawiarnię.

A jednak smak...

Należy więc chyba podejrzewać, że mogło tu chodzić o preferencje smakowe. Otóż spożywany wówczas napój z guarany, zwany cupana, chociaż przyrządzany zwykle z czarnym cukrem trzcinowym, charakteryzował się intensywnie gorzko-kwaśnym smakiem, podczas gdy pierwsza wiedeńska kawiarnia serwowała kawę z dodatkiem mleka i miodu.

Lek, nie napitek

Obecnie największymi światowymi producentami napojów kofeinowych na bazie guarany są Brazylia i Paragwaj, niemniej napoje te trafiają głównie na rynki lokalne. Ekstrakty z guarany są również popularnymi składnikami napojów przeznaczonych dla sportowców i osób aktywnych fizycznie, pracujących nad poprawą sylwetki. Natomiast nasiona guarany znajdujemy na rynku spożywczym najczęściej w postaci sproszkowanej, czyli w formie produktu określanego dawniej jako pasta guarana.

"Nie ma dowodów na to, że guarana, jak i kofeina zawarta w roślinie wykazują działanie szkodliwe. Znacznie zdrowszym rozwiązaniem jest więc przyjęcie kapsułki z guaraną niż picie energetyków." Agata Bugorska - Dietetyk

Ale jednym z czynników miażdżącej przewagi popularności kawy nad popularnością guarany mógł być również fakt, że guarana trafiła na europejskie rynki nie jako ekstrawagancki napitek, jak kawa, ale jako zioło lecznicze, rodem z tradycyjnej medycyny amazońskiej.

Jak ją zwał, tak ją zwał

Paullinia cupana

Sama nazwa guarany pochodzi właśnie od Indian amazońskich. Dzisiaj oficjalna nazwa tej rośliny brzmi: Paullinia cupana. Pierwszy jej człon upamiętnia tutaj niemieckiego przyrodnika, Christiana Franza Paulliniego, który na przełomie XVII i XVIII w. opisał i sklasyfikował tę roślinę jako gatunek botaniczny, podczas gdy drugi jest znaną nam już nazwą sporządzanego przez Indian napoju z guarany.

Skąd nazwa guarana?

Natomiast potoczna nazwa „guarana” nawiązuje do nazwy paragwajskiego plenienia Indian Guarani, którzy użytkowali tę roślinę już w czasach prekolumbijskich, niemniej jest efektem pewnego nieporozumienia. To portugalscy kolonizatorzy skojarzyli podobnie brzmiącą nazwę rośliny z nazwą plemienia, gdyż nazwa ta w języku pierwszych plantatorów guarany – amazońskich Indian Satere-Mawe – brzmiała „wara’na”, co należałoby tłumaczyć jako „oczy bogów”. I rzeczywiście, zebrane w grona, dojrzałe owoce guarany wyglądają dosłownie, jak powiązane w pęczki, wyłupione oczy, co wrażliwe osoby określają nawet jako widok dość makabryczny.

Kofeinowe zamieszanie

Pierwszą analizę chemiczną guarany przeprowadził już w 1700 r. niemiecki entomolog i botanik, Theodor von Martius, izolując z jej nasion białą, krystaliczną substancję o gorzkim smaku i nazywając ją guaraniną. Co ciekawe, kawę jako źródło energizującej substancji zidentyfikował dopiero ponad 100 lat później, w 1819 r., niemiecki chemik Friedrich Ferdinand Runge, izolując z jej ziaren składnik nazwany kofeiną.

Następnie, w 1827 r., Oudry wyizolował z herbaty teinę, a dopiero w 1838 r. Gerardus Johannes Mulder i Carl Jobst wykazali, że – czy to teina, czy kofeina, czy guaranina – wszystko to jeden i ten sam związek chemiczny.

Z dżungli do farmakopei

guarana rosnąca w dżungli

Całościowo jako środek terapeutyczny opisał guaranę dr med. Gerhard Madaus (1890-1942), nadając jej status stimulans i antineuralgicum, czyli leku pobudzającego i przeciwbólowego, i zalecając ją przy nadmiernej senności, wyczerpaniu nerwowym i bólach głowy. I mniej więcej właśnie w tym czasie guarana staje się środkiem farmakopealnym, czyli lekiem objętym oficjalnym, urzędowym spisem leków. Do Polskiej Farmakopei trafia w jej drugim wydaniu z 1937, a w Europejskiej Farmakopei figuruje w jej najnowszym wydaniu – Suplemencie z 2018 roku.

Co mówi medycyna?

Jak więc informują oficjalne źródła medyczne, wyciągi z nasion guarany (Extractum Pauliniae cupanae) pobudzają korę mózgową i ośrodki podkorowe, stymulują ośrodek oddechowy i naczynioruchowy, rozszerzają naczynia mózgowe, nerkowe i wieńcowe serca oraz zwężają naczynia brzuszne, ułatwiając przepływ krwi z jamy brzusznej do skóry, mięśni i mózgu, co zwiększa wyraźnie wydolność psychiczną i fizyczną, jako że mięśnie stają się lepiej ukrwione i bardziej reaktywne.

Kolejne korzyści i wpływ guarany

Zwiększają siłę skurczową mięśnia sercowego, usprawniają wentylację płuc, pobudzają układ bodźcowo-przewodzący serca, wzmagają wydzielanie soku żołądkowego, pobudzają ruchy robaczkowe przewodu pokarmowego, wzmagają ilość wydzielanego moczu. Zwiększają percepcję i zdolność analizy wrażeń zmysłowych, przyspieszając i usprawniając procesy myślowe.

W małych i średnich dawkach ułatwiają pracę umysłową oraz polepszają procesy zapamiętywania i kojarzenia. Znoszą uczucie znużenia i zmęczenia oraz niechęci do podejmowania zwiększonego wysiłku fizycznego i intelektualnego.

Wyciągi z guarany przyśpieszają przemianę materii, wspomagając redukcję masy ciała. Hamują tworzenie biofilmu w układzie moczowym, przez co utrudniają zasiedlanie błon śluzowych przewodów moczowych przez bakterie i grzyby, a jednocześnie działają silnie moczopędnie i przeciwobrzękowo.

Zbawienne flawonoidy

organizm odporność

Oczywiście w bardziej współczesnych czasach guarana była przedmiotem wielu dalszych badań. W badaniach tych przede wszystkim wykryto niezwykle wysoką zawartość flawonoidów, których to związków nie zawierają praktycznie ziarna kawy, obfitujące dla odmiany w niemniej cenne zdrowotnie fenolokwasy. Otóż, jak się okazuje, w 100 g ziaren guarany może występować do 7 600 mg katechin, do 4 400 mg epikatechin i do 870 mg procyjanidyn, co daje łączną sumę prawie 13 000 mg flawonoidów.

A że do przygotowania jednorazowego napoju używa się zwykle ok. 3 g nasion guarany, jedna porcja takiego napoju może dostarczać do 390 mg flawonoidów, co stanowi prawie 40% normy zalecanego dziennego spożycia tych składników pokarmowych, określanego na min. 1000 miligramów. Jak więc się okazuje, to właśnie głównie wysokiej zawartości flawonoidów ekstrakty z ziaren guarany zawdzięczają dowiedzione w kolejnych badaniach właściwości:

  • antyoksydacyjne
  • przeciwzapalne
  • przeciwmiażdżycowe
  • przeciwcukrzycowe 
  • przeciwnowotworowe

W kolejnych badaniach ustalono również, że swoista kompozycja kofeiny i flawonoidów guarany może odpowiadać za właściwości odchudzające, przeciwdepresyjne i poprawiające funkcje poznawcze jej ekstraktów.

Doceniana przez aktywnych i sportowców

Pomimo marginalnego znaczenia na tle tak popularnych używek kofeinowych, jak kawa, herbata czy cola, guarana cieszy się największą popularnością, jak pamiętamy, pośród sportowców i osób aktywnych fizycznie. Co jednak leży u przyczyn takiego stanu rzeczy…?

Dlaczego guarana dla sportowca?

Otóż w guaranie znajdujemy nie tylko wysoką dawkę naturalnej kofeiny, ale również, jak już wiemy, dodatkowo aktywne biologicznie składniki pokarmowe z grupy flawonoidów, szczególnie pochodne katechiny. Natomiast katechiny posiadają zdolność wiązania kofeiny i tworzenia wraz z nią kompleksów kofeinowo-katechinowych.

"Dla osiągnięcia efektywności działania, jak i zachowania bezpieczeństwa kofeiny, powinno trzymać się dawkowania rzędu 2 – 6 mg na każdy kilogram masy ciała przed docelową jednostką treningową dnia - czyli dla osoby o wadze 75 kg jest to dawka od 150 do 450 mg kofeiny na porcję." Jakub Wiącek - Neurobiolog i Dietetyk

No i to właśnie takie kompleksy pozwalają na powolne i gotrwałe uwalnianie kofeiny w organizmie, dzięki czemu porcja napoju z guarany zapewnia utrzymanie energizującego efektu jej działania na kilkugodzinnym odcinku wytężonej pracy podczas zawodów lub treningów sportowych, czy też w trakcie dowolnej formy rekreacji ruchowej.

Niezastąpiona przy pracy nad sylwetką

Jednak spożycie kofeiny skutkuje nie tylko wzrostem aktywności i wydolności psychoruchowej, ale również wzrostem rozpadu tłuszczu w tkance tłuszczowej i wzrostem produkcji białek w tkance mięśniowej. Dlatego kofeina jest też najpopularniejszym środkiem z grupy tzw. spalaczy tłuszczu, czyli suplementów stosowanych w programach redukcji tkanki tłuszczowej.

Redukcja tłuszczu, korzyści dla mięśni

Z kolei jej stymulujący wpływ na produkcję białek mięśniowych, obok stymulującego wpływu na rozpad tkanki tłuszczowej, powoduje, że kofeina jest znakomitym środkiem wspomagającym przygotowania startowe kulturystów i zawodników z innych dyscyplin sylwetkowych, w których chodzi o maksymalną redukcję tłuszczu z jednoczesnym zachowaniem maksimum masy mięśniowej.

A jak dowiodły badania, w tym badania z udziałem trenujących siłowo ochotników, zdolnością do wspomagania redukcji tkanki tłuszczowej i rozwoju tkanki mięśniowej odznaczają się też aktywne biologicznie składniki guarany z grupy flawonoidów. Dlatego napoje energizujące na bazie ekstraktów z guarany wydają się być szczególnie atrakcyjnymi środkami wspomagania wysiłku dla przedstawicieli dyscyplin sylwetkowych oraz sportów z limitami wagowymi, a także osób aktywnych fizycznie, podejmujących aktywność ruchową z zamiarem pracy nad estetyką ciała.

Autor: Sławomir Ambroziak

Źródła:                            

  • http://www.scielo.org.co/scielo.php?script=sci_arttext&pid=S0121-40042005000200006
  • https://rozanski.li/4864/guarana-z-paullinia-cupana-jako-stimulans-i-diureticum-timbo-z-paullinia-pinnata-w-hamowaniu-zakazen/
  • https://www.czytelniamedyczna.pl/6827,nowe-surowce-roslinne-w-farmakopei-europejskiej-czesc-6-paullinia-cupana-p-guara.html   
  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK589113/  
  • https://ift.onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/1541-4337.12862
OCEŃ ARTYKUŁ:
0 / 5 5 0
SFD
Płatności obsługują
Nasi partnerzy logistyczni