Kalina koralowa - właściwości, działanie, zastosowanie

Kalina koralowa, krzew o śnieżnobiałych kwiatostanach przypominających kule śnieżne i soczysto-czerwonych owocach zebranych w koralowe grona, znany jest chyba bardzo dobrze wszystkim naszym rodakom. Porasta zasadniczo całą Europę, może poza jej północnymi i południowymi krańcami, a w Polsce występuje na całym obszarze kraju, jedynie z wyłączeniem wyższych partii gór. Tak więc kalina to nasza rodzima krzewinka, głęboko zakorzeniona w miejscowej tradycji kulturowej, kulinarnej i zielarskiej.

kalina koralowa

  1. Od błota do kaliny
  2. W tradycji ludowej
  3. W spiżarce babuni
  4. W medycynie ludowej
  5. Co znaleziono w kalinie?
  6. We współczesnym ziołolecznictwie
  7. Jedyny taki owoc
  8. Podwójne źródło
  9. Fenomen kwasu masłowego  
  10. Wracając do tradycji…

Od błota do kaliny

Starodawny charakter tych tradycji utrwalony został przez naszych przodków już w samej nazwie kaliny. Aż trudno uwierzyć, że nazwa tej rośliny, nawiązującej w symbolice ludowej do rozmaitych aspektów kobiecości, wywodzi się z tego samego źródła językowego, co kojarzący się niezbyt elegancko, współczesny wyraz „kał”. Jednak w dialektach prasłowiańskich wyraz „kalъ” miał wprawdzie bliskie, jednak nieco odmienne znaczenie, albowiem określał  „błoto, muł, szlam”.

Jeszcze do dziś w języku serbskim i chorwackim wyraz „kalina” oznacza „podmokły teren”, a w dialekcie słowińskim „kałużę”. Tak więc polska i ogólnosłowiańska nazwa tej rośliny ściśle odzwierciedla jej ekologię siedliskową, albowiem kalina rzeczywiście najchętniej porasta brzegi zbiorników wodnych oraz łęgi i torfowiska, gdzie czuje się najlepiej.

W tradycji ludowej

Słowiańska tradycja ludowa zawsze wiązała kalinę z kobietą. Kalina była tutaj szczególnym symbolem dziewczyny – jej siły życiodajnej i płodności; symbolem piękna, młodości, czystości, szczęścia i ciągłości rodu. Kalina była świętym, słonecznym krzewem dawnych Słowian, a dawni Polacy wierzyli, że w kalinę wciela się dusza każdej dziewczyny, zmarłej przedwcześnie jako dziewica.

Inna nasza rodzima legenda głosiła, że purpurowa barwa owoców kaliny powstała z krwi pewnej męczennicy za wiarę, a krzew zyskał swoją nazwę od jej imienia. Ponoć podaniem tym inspirował się Henryk Sienkiewicz, nadając późniejszej Ligii, bohaterce Qvo vadis, imię Kalina, które nosiła, zanim trafiła do Rzymu jako zakładniczka.  

Wedle starych podań, gdyby ktoś nieuważnie skaleczył gałąź kaliny, ta będzie krwawić a krzew będzie się skarżyć dziewczęcym głosem. Pod krzew kaliny mogła się udać podobno każda zmartwiona kobieta, a gdy się tam wyżaliła, kalina przyjmowała na siebie wszystkie jej troski, uwalniając od nich nieszczęśnicę.

W staropolskiej pieśni i poezji ludowej „dziewczyna” i „kalina” były po prostu synonimami, a kaliną nazywano też często, zwyczajowo pannę młodą.

W spiżarce babuni

spiżarka konfitury

Chociaż dzisiaj gardzimy niezbyt atrakcyjnymi smakowo owocami kaliny, w dawnych czasach były one popularnym przysmakiem. Należało jedynie pamiętać, aby spożywać je po przymrozkach lub po obróbce termicznej, albowiem świeże, a szczególnie słabo dojrzałe, spożyte w większych porcjach powodowały dolegliwości gastryczne. A to z uwagi na zawartość saponin – związków, które w wyższych dawkach mogą być toksyczne, które są jednak nietrwałe i łatwo się rozpadają w zmiennych warunkach środowiska termicznego.

Dlatego dawniej spożywano je najczęściej w postaci konfitur, które również i dziś przyrządzają niektóre gospodynie, preferujące tradycyjną żywność naturalną. Biorąc pod uwagę charakterystyczny smak i zapach owoców kaliny, ich przetwory sprawdzają się najlepiej jako konfitury do mięs i serów, podobnie jak konfitury z borówki, żurawiny czy jarzębiny.

Ale naszym przodkom dobrze znane były też inne przetwory z kaliny – sok, syrop, wino, nalewka i ocet. Nalewka kalinówka cieszyła się w dawnych czasach taką samą popularnością, jaką zachował do dziś słynny jarzębiak. Suszone owce kaliny miały dawniej takie samo zastosowanie, jak dzisiaj rodzynki, służyły więc jako dodatek do rozmaitych wypieków i deserów. Utarte z cukrem owoce przechowywano w chłodnym miejscu do wiosny, kiedy to na przednówku brakowało witamin.

Zresztą owce kaliny, podobnie jak jarzębiny, utrzymują się na krzewach przez całą zimę aż do wiosny, więc mogły być pozyskiwane przez naszych przodków w czasie, gdy w pożywieniu brakowało witamin, a żadne inne owoce nie były już czy jeszcze dostępne. A musiały być dla nich rzeczywiście „bombą witaminową”, albowiem obecnie, na podstawie współczesnych analiz, już wiemy, że w 100 g swojej masy mogły zawierać do 164 mg witaminy C, do 2.8 mg prowitaminy A i do 210 mg witaminy E.

Chociaż w Polsce przetwory z kaliny nie są wytwarzane na skalę przemysłową – jak przykładowo w krajach poradzieckich, gdzie wciąż cieszą się dużą popularnością – to jednak tradycje ich domowej produkcji przetrwały w niektórych regionach naszego kraju, szczególnie na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, a także na Ziemiach Odzyskanych; tutaj kultywowane przez potomków przesiedleńców z Kresów Wschodnich.   

W medycynie ludowej

Postępując zapewne intuicyjnie, symbolizującą atrybuty kobiecości kalinę polecano w medycynie ludowej przede wszystkim jako lek na przypadłości kobiece. I co najciekawsze, sprawdzała się tutaj znakomicie, łagodząc stany napięcia przedmenstruacyjnego i bóle menstruacyjne, regulując cykl miesiączkowy, hamując krwawienia maciczne (związane z obitym miesiączkowaniem, klimakterium i połogiem), przeciwdziałając poronieniom, znosząc wymioty i skurcze nóg ciężarnych, a także pomagając przy bezsenności i tzw. histerii kobiet, zwanej inaczej „dusznością maciczną”, która wg dawnych medyków miała być skutkiem przemieszczania się w górę macicy, uciskającej serce, płuca i przeponę.

W przypadłościach kobiecych kalinę stosowano głównie w postaci odwarów z kory lub korzeni. Kora kaliny, działając przeciwkrwotocznie i uszczelniająco na naczynia krwionośne, znajdowała zastosowanie w medycynie ludowej także w leczeniu krwotoków z nosa, żylaków i hemoroidów.

Natomiast syrop kalinowy był powszechnie uznawany za szczególnie skuteczny lek na kaszel. Ogólnie przetwory z owoców kaliny były szeroko stosowane w leczeniu przeziębień oraz wszelkich infekcji dróg oddechowych, w tym gruźlicy, a także problemów trawiennych. Nasi przodkowie dawno już też zauważyli, że spożywanie owoców kaliny działa wzmacniająco na mięsień sercowy. Sok z owoców kaliny stosowano również jako środek zewnętrzny, leczący podobno skutecznie rozmaite choroby skóry.      

Co znaleziono w kalinie?

Współcześni naukowcy, dysponując zaawansowanymi metodami analitycznymi, ustalili, że kalina koralowa zawdzięcza swoje właściwości lecznicze takim znajdowanym w jej korze i owcach związkom fitochemicznym, jak flawonoidy (m.in. astragalina, kwercetyna, amantaflavon, kemferol, katechina, epikatechina, procyjanidyna i cyjanidyna), garbniki, triterpenoidy, irydoidy, kumaryny, olejki eteryczne, gorycze, fitosterole, alkohole fenolowe, fenolokwasy, krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, pektyny i żywice.

We współczesnych badaniach – prowadzonych zarówno poza żywym organizmem, jak też na zwierzętach laboratoryjnych i ludziach – ustalono również, że przetwory z kaliny i ich składniki fitochemiczne wykazują takie kierunki aktywności farmakologicznej, jak działanie przeciwkrwotoczne, przeciwskurczowe, przeciwzapalne, przeciwbólowe, przeciwdrobnoustrojowe, przeciwnowotworowe, przeciwcukrzycowe, przeciwmiażdżycowe, hipotensyjne, ściągające, uspokajające, antyoksydacyjne, neuroprotekcyjne, hepatoprotekcyjne, immunostymulujące, wykrztuśne, napotne, moczopędne, prebiotyczne i trawienne, a także wzmacniające serce i naczynia krwionośne oraz poprawiające gęstość mineralną kości.

We współczesnym ziołolecznictwie

kalina suszona

Kora kaliny jako tradycyjny lek ziołowy jest w Polsce surowcem farmakopealnym, czyli objętym Farmakopeą Polską – oficjalnym zbiorem norm i wymagań dotyczących leków, surowców farmaceutycznych i metod ich badania. Oficjalne wskazania do stosowania kory kaliny jako pomocniczego leku ziołowego obejmują więc: bolesne miesiączkowanie, menopauzę, skłonności do poronień, obfite krwawienia menstruacyjne, nadciśnienie, problemy naczyniowe, choroby zakaźne, przeziębienie, gorączkę, kamicę nerkową, obrzęki, skąpomocz oraz kuracje odtruwające.

Obecnie niektórzy naukowcy sugerują, że wskazania do stosowania kaliny należałoby rozszerzyć o leczenie pomocnicze endometriozy, czyli choroby wywoływanej nieprawidłową migracją błony śluzowej macicy (endometrium) do innych tkanek i narządów, albowiem w prowadzonych pod tym kątem badaniach dowiedziono, że podawanie ekstraktów z jej owoców samicom szczurów z eksperymentalnie wywołaną endometriozą zmniejsza objętość pozamacicznych ognisk endometrium.     

We współczesnym ziołolecznictwie kalina stosowana jest najczęściej w postaci odwarów i naparów z owoców i kory.

Jedyny taki owoc

Tym, co zniechęca współczesnych, potencjalnych konsumentów do szerszego wykorzystania w kuchni owoców kaliny, jest ich charakterystyczny, specyficzny dla tego owocu zapach, przypominający woń dojrzałego sera pleśniowego. Warto jednak wiedzieć, że ta pozorna wada sensoryczna jest w rzeczywistości szczególną zaletą zdrowotną owoców kaliny. Otóż zarówno za charakterystyczny zapach dojrzałego sera, jak też owoców kaliny, odpowiadają głównie krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, a szczególnie najważniejszy z nich – kwas masłowy.

Tak więc kalina jest jedyną rośliną z naszej strefy geograficznej, w której owocach znajdujemy krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, w tym kwas masłowy – biologicznie aktywny składnik pokarmowy o niezwykle wysokiej wartości prozdrowotnej.

Podwójne źródło

Kwas masłowy powstaje przede wszystkim w naszym układzie pokarmowym, w wyniku fermentacji różnych form błonnika, prowadzonej przez pożyteczne bakterie probiotycznej mikroflory jelitowej. Z jelit jest jednak wchłaniany do krwiobiegu, a z obiegiem krwi dociera zasadniczo do wszystkich tkanek i narządów naszego organizmu. I chociaż głównym źródłem kwasu masłowego dla ludzkiego organizmu jest fermentacja jelitowa, możemy go pobierać również z pożywienia, spożywając produkty mleczne lub właśnie przetwory z owoców kaliny.

"Maślan sodu służy też jako substancja odżywcza dla korzystnych bakterii jelitowych, które przyczyniają się do utrzymania równowagi mikrobioty jelitowej. Sprzyja procesom wchłaniania składników odżywczych i ochrony przed potencjalnie szkodliwymi substancjami." Jakub Wiącek - Neurobiolog i Dietetyk

Przy czym owoce kaliny dostarczają kwas masłowy w dwóch postaciach – zarówno gotowej jego cząsteczki, jak też błonnika pokarmowego, którego zawierają do 39 g/100 g, a który przetwarzany jest przez mikroflorę jelitową na kwas masłowy. Dodatkowo, jak dowiodły badania, owoce kaliny działają przeciwbakteryjnie na bakterie patogenne, pozostając jednocześnie całkowicie obojętne wobec pożytecznych bakterii probiotycznych, co wspomaga kształtowanie prawidłowej mikrobioty jelitowej, produkującej optymalne ilości kwasu masłowego.

Fenomen kwasu masłowego  

Multipotecjalne właściwości tej niepozornej cząsteczki zaskoczyły dopiero niedawno naukowców, tak więc badania kierunków zdrowotnej aktywności kwasu masłowego wciąż trwają. Niemniej już dzisiaj wiadomo, że kwas masłowy działa ogólnie przeciwzapalnie, reguluje pracę układu pokarmowego, zmniejsza ryzyko rozwoju raka jelita grubego i innych nowotworów. 

Zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę, chroni przed rozwojem chorób neurodegeneracyjnych, zaburzeń lękowo-depresyjnych i zaburzeń ze spektrum autyzmu, poprawia jakość snu, zapobiega rozwojowi chorób układu krążenia, w tym nadciśnienia, hamuje przerost prostaty, podnosi poziom testosteronu, sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej oraz poprawia stan umięśnienia.

Wracając do tradycji…

Przedstawione powyżej fakty nie pozostawiają chyba wątpliwości, że warto powrócić do tradycji naszych przodków, czy też skrzętnie tradycje te kultywować, włączając przetwory z owoców kaliny do naszej codziennej diety.

Autor: Sławomir Ambroziak

Źródła:                               

  • https://rozanski.li/43/kalina-viburnum/
  • https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7694363/
  • https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0378874116308583?via%3Dihub
OCEŃ ARTYKUŁ:
0 / 5 5 0
SFD
Płatności obsługują
Nasi partnerzy logistyczni