Wrzodziejące zapalenie jelita grubego, obok choroby Leśniowskiego-Crohna, zaliczane jest do grupy tzw. nieswoistych chorób zapalnych jelit. Natomiast nieswoiste choroby zapalne jelit to przewlekłe i nawracająco-ustępujące zaburzenia zapalne przewodu pokarmowego, które mogą rozwinąć się u osób podatnych genetycznie, w odpowiedzi na wyzwalające czynniki antygenowe, inicjujące odpowiedź immunologiczną, generującą przeciwciała skierowane przeciwko własnej tkance śluzówki jelita grubego. Jak się obecnie przyjmuje, choroby te są efektem złożonej interakcji czynników genetycznych, immunologicznych, mikrobiologicznych i środowiskowych.
![zapalenie jelita grubego]()
- Ilu mamy chorych?
- Niepokojące objawy
- Więcej na temat przyczyn
- Jak wygląda leczenie?
- Dieta – ważny element
- Czego zdecydowanie unikać?
- Składniki pożywienia o szczególnym znaczeniu
- Głowa w górę
Ilu mamy chorych?
Jak wskazują statystyki, zapadalność na nieswoiste choroby zapalne jelit na świecie, w ostatnich latach, stopniowo wzrasta, a najwyższą częstotliwość, wynoszącą ok. 500 przypadków na 100 000 osób, obserwujemy obecnie w Europie Północnej. Jeżeli chodzi konkretnie o wrzodziejące zapalenie jelita grubego, to ogólnie w Europie nie jest tak źle, albowiem roczna zapadalność na tę chorobę jest tutaj szacowana na 10 przypadków na 100 000 osób, a w samej Polsce diagnozowanych jest 700 nowych przypadków tej choroby rocznie.
Choroba ta najczęściej dotyka ludzi w przedziale wiekowym 20-40 lat. O genetycznym podłożu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego wydaje się świadczyć jego występowanie rodzinne, notowane u około 15% krewnych pierwszego stopnia osób chorych na nieswoiste choroby zapalne jelit.
Niepokojące objawy
Najczęściej pierwszym objawem wrzodziejącego zapalenia jelita grubego jest biegunka z domieszką śluzu i krwi w stolcu. Biegunka jest efektem ostrego zapalenia błony śluzowej okrężnicy, przebiegającego z zaburzeniami wchłaniania wody i elektrolitów w jelicie grubym. Biegunka zazwyczaj pojawia się nagle, niemniej nieraz zmiana rytmu wypróżnień postępuje stopniowo. W sytuacji aktywnego zapalenia całej okrężnicy krwawienie bywa znaczne, a wtedy liczba wypróżnień może sięgać nawet 20. incydentów na dobę. Z kolei u chorych ze zmianami ograniczonymi do końcowego odcinka jelita grubego, rytm wypróżnień może zachować prawidłowość, a nawet mogą pojawić się zaparcia, a jedynym objawem choroby pozostaje wówczas krew w stolcu jako efekt krwawienia z dolnego odcinka przewodu pokarmowego.
Ponieważ początkowe objawy wrzodziejącego zapalenia jelit grubego przypominają objawy zatrucia pokarmowego, niejednokrotnie bywają przez chorego bagatelizowane. Niemniej chorobie tej towarzyszą zwykle inne objawy, a przede wszystkim: przewlekłe zmęczenie, osłabienie, niedokrwistość, bóle i skurcze w dolnej części brzucha, nagłe parcie na stolec, obniżona odporność, gorączka, brak łaknienia, wymioty i spadek masy ciała.
Na szczęście u większości chorych na wrzodziejące zapalenie jelita grubego choroba przebiega stosunkowo łagodnie. Cięższy przebieg może dotyczyć jedynie ok. 20% chorych, najczęściej w wieku poniżej 40. lat.
Więcej na temat przyczyn
![zapalenie jelit kobieta]()
Wprawdzie etiologia nieswoistych chorób zapalnych jelit, w tym wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, nie została do końca poznana, zgromadzone dotąd dowody naukowe wskazują, że kluczową rolę w ich patogenezie odgrywa dysbioza mikrobiologiczna i dysfunkcja wrodzonego układu odpornościowego nabłonka jelitowego. Jak wynika z badań, dysfunkcje mechanizmów odpornościowych prowadzą tutaj do sytuacji, w której mikrobiom jelitowy gospodarza ubożeje w bakterie wytwarzające kwas masłowy – czynnik o aktywności przeciwzapalnej względem nabłonka okrężnicy i odżywczej względem jego komórek, czyli kolonocytów.
Jak bowiem wykazano w badaniach, kwas masłowy jest głównym środkiem odżywczym kolonocytów, które w przebiegu procesu spalania, prowadzonego w mitochondriach, wytwarzają z niego energię w postaci cząsteczek ATP, niezbędnych im do życia i do utrzymania ścisłych połączeń pomiędzy komórkami nabłonka jelitowego, a tym samym odpowiedniej szczelności bariery jelitowej, warunkującej zarówno zdrowie jelit, jak też ogólną zdrowotność całego naszego organizmu.
W chwili obecnej dysponujemy już dużą liczbą dowodów naukowych, wskazujących na to, że zaburzenia składu mikrobioty jelitowej, szczególnie przewaga potencjalnie patogennych szczepów Escherichia coli i Bacteroides vulgatus, zdecydowanie predysponuje do rozwoju nieswoistych chorób zapalnych jelit.
Jak wygląda leczenie?
Po zdiagnozowaniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, wybór sposobu leczenia choroby uzależniony jest od stopnia nasilenia zmian chorobowych oraz występowania ewentualnych powikłań. Farmakoterapia obejmuje tutaj najczęściej podawanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych z grupy aminosalicylanów, steroidowych leków przeciwzapalnych, leków immunosupresyjnych obniżających aktywność układu odpornościowego, antybiotyków i chemioterapeutyków przeciwbakteryjnych.
Ponieważ jednak, pomimo wdrożenia terapii z użyciem tego typu leków, w przypadku ok. 10% chorych nie udaje uzyskać się zadowalającej poprawy, dlatego pacjentom tym ordynowane są tzw. leki biologiczne, czyli środki ingerujące bezpośrednio w procesy zapalne, oparte na przeciwciałach monoklonalnych, skierowanych przeciwko czynnikom immunologicznym.
Dieta – ważny element
![dieta lekkostrawna]()
Ważnym elementem terapii wrzodziejącego zapalenia jelita grubego jest oczywiście dieta. Ponieważ jednak charakterystyczną cechą przebiegu tej choroby jest przeplatanie się okresów stłumienia z okresami zaostrzenia objawów, dlatego zalecenia dietetyczne różnią się tutaj w zależności od fazy choroby.
W fazie zaostrzenia zalecane jest stosowanie tzw. diety bezresztkowej, czyli opartej na produktach o niskiej zawartości błonnika pokarmowego, takich jak oczyszczone produkty zbożowe (mąka pszenna, ryżowa lub jaglana, jasne pieczywo, jasny makaron, biały ryż i drobne kasze – manna, kuskus lub jaglana), ogórki, pomidory, cukinia, jabłka, banany, brzoskwinie, oleje roślinne, chude mięso, chude ryby i jaja, a także warunkowo niskotłuszczowy nabiał, jeżeli chory dobrze toleruje produkty mleczne.
Natomiast w okresie remisji dieta chorego nie powinna istotnie odbiegać od ogólnych zasad tzw. zdrowego żywienia. Ogólnie specjaliści są zgodni, że powinna to być normalna zdrowa dieta zdrowego człowieka, czyli urozmaicona i bogata w białko, witaminy i minerały. Te trzy grupy składników pokarmowych są tutaj najważniejsze, albowiem białka i witaminy rewitalizują organizm chorego, natomiast minerały przywracają równowagę wodno-elektrolitową, zaburzoną biegunką.
Chorym zaleca się jednak umiarkowane spożycie błonnika w postaci owoców i warzyw, przy jednoczesnym ograniczeniu spożycia nierozpuszczalnej frakcji błonnika pokarmowego, pochodzącego z pełnoziarnistych produktów zbożowych oraz warzyw strączkowych i kapustnych. Zalecane jest również unikanie potraw, które wywołują dolegliwości lub je nasilają, którymi mogą być w przypadku niektórych chorych: mleko i jego przetwory, pszenica, drożdże, kukurydza, banany, pomidory, jajka i wino. Jak więc widać, w fazie remisji pojawia się potrzeba pewnej personalizacji diety chorego, zgodnej z jego indywidualną wrażliwością na określone produkty spożywcze.
Czego zdecydowanie unikać?
Dodatkowe zalecenia dietetyczne obejmują też ograniczenie spożycia żywności zawierającej cukry proste, tłuszcze nasycone, tłuszcze trans, sztuczne środki słodzące, ostre przyprawy, ocet, aromaty dymu wędzarniczego, konserwanty, maltodekstrynę, laktozę, karagen, karboksymetylocelulozę, polisorbat, dwutlenek tytanu i siarczyny, czyli głównie wyrobów cukierniczych oraz gotowych sosów i dań kupnych, albowiem wszystkie wyżej wymienione substancje mogą potęgować stan zapalny w obrębie przewodu pokarmowego, związany z przebiegiem wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Z powyższej listy składników żywności, jednoznacznie z problemem nieswoistych chorób zapalnych jelit powiązano dotąd trzy:
kwas mirystynowy – nasycony kwas tłuszczowy, występujący w największych ilościach a maśle kokosowym i oleju palmowym
kwasy tłuszczowe trans, występujące w największych ilościach w tłuszczu cukierniczym, piekarniczym i fryturze
karagen – zagęstnik i stabilizator, występujący w największych ilościach w smakowych napojach i produktach mlecznych, lodach, gotowych deserach i sosach oraz wyrobach wegańskich, imitujących nabiał
Składniki pożywienia o szczególnym znaczeniu
![probiotyki]()
Ale w wynikach ostatnich lat badań naukowcy wykazali, że niektóre składniki diety mogą wnosić szczególny udział w zachowanie prawidłowego stanu jelit. W tym kontekście warto wspomnieć o kilku takich składnikach, w odniesieniu do których uzyskano najpewniejsze dowody naukowe…
Probiotyki
W ostatnich latach wykonano dużą liczbę badań, których celem było wyjaśnienie, czy żywienie z udziałem probiotyków, czyli żywych pożytecznych bakterii pochodzących z fermentowanej żywności, może przynosić korzyści dla utrzymania prawidłowego stanu jelit. W celu podsumowania ich wyników, naukowcy przeprowadzili ostatnio analizę porównawczą 22 takich badań, opublikowanych do października 2024 roku. I jak możemy przeczytać we wnioskach tej metaanalizy, probiotyki rzeczywiście sprzyjają utrzymaniu prawidłowego stanu jelit.
Kwas masłowy
Ponieważ we wcześniejszych badaniach, jak wiemy, ustalono, że bezpośrednią przyczyną pojawienia się problemów jelitowych może być niedobór kwasu masłowego, dlatego w ostatnich latach naukowcy prowadzili badania mające na celu wyjaśnienie, czy żywienie z udziałem tego kwasu, znajdowanego w największych ilościach w tłuszczu mlecznym, przynosi korzyści dla prawidłowego stanu naszych jelit.
"Maślan wspierać może organizm w prewencji oraz terapii wielu różnych schorzeń, nie tylko związanych z przewodem pokarmowym. Związek ten bada się w kontekście chorób nowotworowych, zespołu metabolicznego (otyłość, cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie), a nawet problemów o podłożu neuro-psychiatrycznym." Jakub Wiącek Doktorant neurobiologii, wykładowca AWF
Przykładowo możemy przyjrzeć się tutaj wynikom jednego badania, w którym, w grupie żywionej przez 12 tygodni z udziałem kwasu masłowego, prawidłowym stanem jelit charakteryzowało się 82% uczestników, podczas gdy w grupie żywionej bez jego udziału jedynie 48%.
Kwasy tłuszczowe omega 3
Pozytywny aspekt odnośnie prawidłowego stanu jelit zauważono również w przypadku zwiększenia spożycia dwóch kwasów tłuszczowych omega-3 – eikozapentaenowego (EPA) oraz dokozaheksaenowego (DHA) – występujących naturalnie w tłustych rybach, takich jak szprotki, sardynki, łosoś, śledź czy makrela.
Kreatyna
Kwas masłowy, jak pamiętamy, jest głównym środkiem odżywczym kolonocytów, które w przebiegu procesu spalania, prowadzonego w mitochondriach, wytwarzają z niego energię w postaci cząsteczek ATP, niezbędnych im do życia i do utrzymania ścisłych połączeń pomiędzy komórkami nabłonka jelitowego, a tym samym odpowiedniej szczelności bariery jelitowej, warunkującej zdrowie jelit. Jednakże w toku dalszych badań ustalono, że produkowane z kwasu masłowego w mitochondriach cząsteczki ATP nie mogą samodzielnie docierać do połączeń międzykomórkowych kolonocytów, tylko muszą być tam dostarczane za pośrednictwem kreatyny.
Jak więc się okazuje, w kolonocytach kreatyna pełni funkcje analogiczne do tych pełnionych w miocytach, czyli komórkach mięśniowych, z tą drobną różnicą, że w miocytach kreatyna przenosi cząsteczki ATP z mitochondriów do białek kurczliwych włókienek mięśniowych, odpowiedzialnych za nasze zdolności wysiłkowe. Jak więc rzeczywiście wykazały wstępne badania, żywienie z udziałem kreatyny, wstępującej w największych ilościach w chudym mięsie, zdecydowanie sprzyja utrzymaniu prawidłowego stanu jelit.
Glutamina
Glutamina jest aminokwasem pochodzącym z pokarmów wysokobiałkowych, najobficiej występującym w wolnej formie w organizmie człowieka i osiągającym najwyższe stężenia w tkance mięśniowej i osoczu krwi. Glutamina pełni w organizmie rozliczne funkcje biologiczne, wykraczające poza rolę składnika białek, z których najważniejsza dla poruszanych tutaj zagadnień wydaje się rola źródła energii dla komórek jelitowych oraz źródła azotu dla bakterii pożytecznej mikroflory jelitowej.
Ponieważ badania nad glutaminą udowodniły, że jest to niezwykle obiecujący składnik pokarmowy, wpływający pozytywnie na prawidłowy stan jelit, dlatego niedawno amerykańscy naukowcy dokonali podsumowania obecnego stanu tych badań. A z publikacji tego podsumowania m.in. dowiadujemy się, że aktualne wyniki badań sugerują, iż glutamina oddziałuje korzystnie na nasze jelita, na kilka sposobów:
- wpływa pozytywnie na utrzymanie równowagi mikrobiomu jelitowego
- aktywuje procesy rozmnażania się i różnicowania jelitowych komórek macierzystych do dojrzałych komórek błony śluzowej jelit
- zwiększa ekspresję białek ścisłych połączeń komórek jelitowych, wspomagając integralność błony śluzowej jelit
- ogranicza aktywność szlaków sygnalizacyjnych, związanych zaburzeniem prawidłowego stanu jelit
Białko dla jelit
Jak dowiadujemy się z niedawno opublikowanej metaanalizy badań naukowych, liczne badania wykazały, że składnikiem pokarmowym, szczególnie ważnym dla utrzymania prawidłowego stanu jelit, jest białko. Otóż poprzez eksperymenty na zwierzętach i badania kliniczne ustalono, że białko nie tylko dostarcza nam energii i niezbędnych aminokwasów jako fundamentu czynności życiowych, ale także uczestniczy, poprzez szereg złożonych mechanizmów fizjologicznych, w procesach sprzyjających prawidłowym czynnościom przewodu pokarmowego.
"Sen i trawienie są ze sobą bardzo powiązane. Jeśli odpowiednio zadbasz o sen, zapewnisz każdemu organowi w organizmie, łącznie z przewodem pokarmowym, odpowiednią opiekę, której potrzebują, abyś czuł się i funkcjonował jak najlepiej psychicznie i fizycznie. To samo tyczy się stylu życia i diety. Potrzebna jest zrównoważona dieta bogata w błonnik i utrzymywanie odpowiedniego nawodnienia. Takie nawyki torują również drogę do lepszego snu." Agata Bugorska - Dietetyk
Otóż białko jako ważny składnik zbilansowanej diety, jak się okazuje, skutecznie promuje wydzielanie śluzu jelitowego, poprawia funkcję bariery jelitowej, stymuluje ekspresję białek ścisłych połączeń jelit, wspomaga utrzymanie stabilności struktury jelit, zmniejsza stopień przenikania czynników zapalnych, hamuje odpowiedź zapalną i wzmacnia barierę antyoksydacyjną jelit, korzystnie reguluje mikrobiotę jelitową, utrzymuje równowagę mikrobiologiczną jelit i ogólnie promuje ich prawidłowe czynności.
W tym miejscu należy jedynie dopowiedzieć, że najwyższą skuteczność w sprzyjaniu prawidłowej funkcjonalności jelit obserwowano przy żywieniu z udziałem białek serwatkowych mleka, a szczególnie frakcji glikomakropeptydu i laktoferyny, a także białek kolagenowych, obfitujących w peptydy kolagenowe.
Głowa w górę
Wprawdzie wrzodziejące zapalenie jelita grubego uznawane jest za chorobę nieuleczalną, to jednak odpowiednie postępowanie terapeutyczne i dietetyczne, jak dowodzi praktyka kliniczna, pozwala osiągać pacjentom wysoki komfort egzystencjalny, a długość ich życia nie odbiega od średniej populacyjnej. Przy czym, jak dowodzą badania, nowe terapie eksperymentalne, m.in. z zakresu dietoterapii, niosą nadzieję na całkowite jej wyleczenie.
Autor: Sławomir Ambroziak
Źródła:
- https://journals.lww.com/immunometabolism/fulltext/2023/01000/revisiting_the__starved_gut__hypothesis_in.1.aspx
- https://academic.oup.com/ibdjournal/article/31/Supplement_1/S72/7978506
- https://www.mdpi.com/2075-1729/15/6/902
- https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1567576924015753
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8145094/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5171926/
- https://www.sciopen.com/article/10.1016/j.fshw.2021.02.003?issn=2097-0765
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11280054/
- https://www.nature.com/articles/s41538-024-00367-7
Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.