Angina wirusowa nie jest chorobą szczególnie niebezpieczną. Niemniej jest niezwykle dokuczliwą przypadłością zdrowotną, z uwagi na dotkliwy ból gardła, wybitnie utrudniający przełykanie. Dlatego warto poznać charakter anginy wirusowej oraz sposoby jej profilaktyki i leczenia.
![angina wirusowa]()
- Co trzeba wiedzieć o anginie?
- Leczenie anginy
- Domowym sposobem na anginę
- Co ssać na anginę?
- Co pić na anginę?
- Czym płukać gardło?
- Co wdychać na anginę?
- Nowe domowe sposoby na anginę
Co trzeba wiedzieć o anginie?
Ogólnie nazwa choroby, angina, odnosi się do ostrego zapalenia gardła i migdałków podniebiennych, wywołanego zakażeniem lub podrażnieniem. Angina zakaźna może być powodowana różnymi drobnoustrojami – wirusami lub bakteriami. Najczęstszą przyczyną anginy są jednak wirusy, odpowiedzialne za 90-95% zachorowań pośród osób dorosłych i za 70-85% pośród dzieci. Najczęściej są to rinowirusy i koronawirusy, odpowiedzialne za 65% przypadków, a rzadziej adenowirusy, enterowirusy, wirusy paragrypy i syncytialne wirusy oddechowe.
Angina wirusowa jest chorobą zakaźną, przenoszoną głównie drogą kropelkową. Większości przypadków przebiega łagodnie, a jej typowymi objawami są: ból gardła, głowy i mięśni, a u dzieci także ból brzucha, umiarkowana gorączka (do 38–38.5°C), katar, kaszel i chrypka oraz ogólne osłabienie organizmu. Dodatkowo mogą wystąpić takie objawy towarzyszące, jak zapalenie spojówek oraz niewielkie powiększenie węzłów chłonnych.
Jednak pomimo relatywnie łagodnego przebiegu, ból gardła bywa często przy anginie wirusowej na tyle uciążliwy, że powoduje trudności z przełykaniem śliny, napojów i pokarmów. Po kilku dniach od zakażenia objawy anginy wirusowej zaczynają stopniowo słabnąć, ustępując zwykle w przeciągu 7–10 dni, chociaż umiarkowany ból gardła może utrzymywać się czasem jeszcze nieco dłużej.
Leczenie anginy
![kobieta ból gardła]()
Leczenie anginy wirusowej ma charakter objawowy i skupia się na łagodzeniu dolegliwości chorobowych, poprawie komfortu egzystencjalnego pacjenta oraz wspomaganiu jego organizmu w kierunku naturalnego procesu zdrowienia.
W leczeniu anginy wirusowej stosowane są w pierwszej kolejności leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe (np. paracetamol lub ibuprofen), które łagodzą ból gardła oraz obniżają temperaturę ciała, a także preparaty do stosowania miejscowego (m.in. pastylki do ssania o działaniu znieczulającym lub przeciwzapalnym, zawierające np. benzokainę czy flurbiprofen), aerozole do jamy ustnej i gardła oraz płukanki i inhalacje z 0.9-procentowym roztworem chlorku sodu, w celu miejscowego łagodzenia bólu, redukcji stanu zapalnego oraz nawilżenia błon śluzowych gardła i nosa.
Domowym sposobem na anginę
Pomimo tego, że angina wirusowa nie wymaga intensywnej farmakoterapii, jej objawy, szczególnie ból gardła, bywają na tyle uciążliwe, że skłaniają chorego do zastosowania sposobów rodem z medycyny ludowej, cieszących się sławą wysokiej skuteczności w znoszeniu dolegliwości zapalenia gardła. Wysoka skuteczność lecznicza środków naturalnych wynika z ich aktywności przeciwzapalnej i przeciwwirusowej, czyli zarówno objawowej, jak też przyczynowej.
Wszystkie te środki, z gatunku domowych sposobów na ból gardła, możemy podzielić na cztery kategorie:
- lingwetki
- napoje
- płukanki
- inhalacje
Co ssać na anginę?
Starym domowym sposobem na ból gardła były zwyczajne miętówki, zwane inaczej miętusami, czyli karmelki lub dropsy miętowe. Sławą jeszcze skuteczniejszego środka cieszyły się dropsy eukaliptusowe i eukaliptusowo-miętowe.
Za ojca miętówek jako środka na ból gardła uznawany jest dziewiętnastowieczny, angielski farmaceuta James Lofthouse, który polecał wytwarzane przez siebie draże eukaliptusowo-miętowe rybakom pracującym w ekstremalnych warunkach północnych łowisk głębinowych, u których zapalenie gardła było niejako schorzeniem zawodowym. A ponieważ sprawdzały się bardzo dobrze, rybacy zaczęli nazywać je swoimi przyjaciółmi, z czego zrodziła się znana obecnie na całym świecie ich nazwa: Fisherman's Friend.
Ponoć fanką przyjaciół rybaków miała być Margaret Thatcher, która koiła nimi ból gardła jako efekt przydługich, publicznych przemówień, a dzisiaj podobno kontynuatorem tych rybackich tradycji jest prezydent Francji, Emmanuel Macron.
"Warto dbać o poziom cynku w organizmie, gdyż zależy od niego nie tylko stan zdrowia, ale również jakość życia. W czasach rosnącej popularności wegetarianizmu i weganizmu szczególną uwagę na ten pierwiastek powinny zwrócić osoby unikające czerwonych mięs." Jakub Wiącek - Neurobiolog i Dietetyk
Wysoka skuteczność miętówek w łagodzeniu bólu gardła wynika przede wszystkim z dowiedzionego naukowo faktu, że ich dwa główne składniki bioaktywne – mentol i eukaliptol – działają jednocześnie przeciwzapalnie, miejscowo znieczulająco i przeciwwirusowo. Dzisiejszy rynek oferuje nam szeroką paletę karmelków rekomendowanych jako łagodzące ból gardła, opartych nie tylko o miętę i eukaliptus, ale również podobnie działający tymianek czy też działający osłonowo na śluzówkę gardła podbiał i porost islandzki.
Farmaceutyczna postać pastylki do ssania nosi nazwę lingwetki. Przy stosowaniu tego typu środków niezwykle ważny jest też sam proces ich ssania, który pobudza produkcję i wydzielanie śliny. Natomiast to właśnie nasza własna ślina, jak wynika z badań, jest najlepszym lekarstwem na gardło, albowiem nawilża i osłania jego śluzówkę, działając przy tym silnie przeciwwirusowo. Dlatego w naszej rodzimej medycynie ludowej skutecznym sposobem na ból gardła było po prostu ssanie małego, opłukanego kamyczka polnego.
Co pić na anginę?
![miód wielokwiatowy]()
Ogólnie przy anginie wirusowej należy pić dużo – najlepiej co chwila, małymi łykami, aby cały czas nawilżać obeschniętą śluzówkę gardła. A jeżeli sięgamy do arsenału naszej rodzimej medycyny ludowej, musimy przypomnieć dwa napitki, uznawane za szczególnie skuteczne w łagodzeniu bólu gardła – mleko z miodem i bulion z żółtkiem; ciepłe, nie gorące. Chodzi o to, aby wysoka temperatura nie zniszczyła przestrzennej struktury szczególnych białek mleka i żółtka. Te dwie mikstury warto przypomnieć przede wszystkim z tego powodu, że zasadność ich stosowania jako środków na ból gardła znajduje szerokie potwierdzenie w badaniach naukowych.
Otóż mleko jest naturalną emulsją, działającą osłonowo na śluzówkę gardła. To jednak nie wszystko, albowiem unikalne frakcje białek mlecznych wykazują silną aktywność przeciwzapalną i przeciwwirusową. Natomiast w miodzie wykryto silny środek wirusobójczy – metyloglikosal, którego zawartość rośnie w każdym miodzie wraz z czasem jego przechowywania, a także flawonoidy o wysokiej skuteczności przeciwzapalnej.
W wyciągach mięsnych zidentyfikowano wiele składników o aktywności przeciwzapalnej i przeciwwirusowej, natomiast obecne w nich białka kolagenowe działają nawilżająco i osłonowo na śluzówkę gardła. Z kolei żółtko obfituje we frakcje białkowe, podobne do frakcji białek mlecznych, działające przeciwzapalnie i przeciwwirusowo. Jako naturalna emulsja, żółtko, podobnie do mleka, działa osłonowo na śluzówkę gardła, a jednocześnie zawiera przeciwzapalne pochodne kwasów tłuszczowych, z grupy tzw. endokannabinoidów.
Czym płukać gardło?
Jeżeli chodzi o płukanki, to bodaj najstarszym i najskuteczniejszym środkiem na ból gardła była od niepamiętnych czasów woda z solą, czyli bardziej fachowo – roztwór chlorku sodu. Aby przygotować taki roztwór, należy rozpuścić 1/2 łyżeczki soli w szklance ciepłej wody. Proporcje są tutaj o tyle ważne, że umożliwiają uzyskanie płynu izotonicznego, który najlepiej powleka i nawilża obsuszoną śluzówkę gardła.
Jak jednak wynika z badań, działanie takiej płukanki nie ogranicza się jedynie do nawilżania śluzówki, albowiem chlorek sodu działa jednocześnie, jak się okazuje, przeciwzapalnie i przeciwwirusowo.
Co wdychać na anginę?
![aromaterapia inhalacje]()
Ogromne znaczenie dla stopnia dolegliwości bólu gardła ma poziom wilgotności wydychanego przez nas powietrza. Dlatego w trakcie anginy wirusowej warto korzystać z nawilżacza powietrza, najlepiej dodając do jego pojemnika na wodę kilka kropli olejku eterycznego.
Olejki eteryczne służą bowiem roślinom do wabienia owadów zapylających, odstraszania roślinożerców i hamowania rozwoju gatunków konkurencyjnych. Ta ostatnia właściwość olejków eterycznych, nazywana oddziaływaniem allelopatycznym, odpowiada również za ich aktywność przeciwbakteryjną i przeciwgrzybiczą oraz, co nas szczególnie interesuje w przypadku anginy wirusowej, przeciwwirusową. W badaniach naukowych dowiedziono ponadto silnej aktywności przeciwzapalnej niektórych olejków eterycznych lub ich poszczególnych składników, jak już to widzieliśmy na przykładzie dwóch z nich – mentolu i eukaliptolu.
Aromaterapia, czyli gałąź medycyny niekonwencjonalnej operująca olejkami eterycznymi, za najskuteczniejsze środki w walce z infekcjami wirusowymi uznaje takie olejki, jak eukaliptusowy, miętowy, sosnowy, tymiankowy, rozmarynowy, lawendowy, cytrynowy i majerankowy. Podstawowymi metodami aromaterapii są różnego rodzaju inhalacje.
Można w tym celu korzystać oczywiście ze specjalnych inhalatorów, nebulizatorów czy dyfuzorów, ale najprostszym sposobem domowej inhalacji jest miska z gorącą wodą doprawioną kilkoma kroplami olejku eterycznego, nad którą pochylamy przykrytą ręcznikiem głowę, wdychając aromatyczne opary. Podobnie skutecznym sposobem jest dodatek kilku kropli olejku eterycznego do gorącej kąpieli.
Należy jedynie pamiętać, że olejek cytrynowy, miętowy, eukaliptusowy i rozmarynowy działają pobudzająco, więc lepiej stosować je z rana, podczas gdy wieczorną porą najlepszym wyborem będzie uspokajający olejek lawendowy.
Nowe domowe sposoby na anginę
Niewykluczone, że dzisiaj możemy stać się świadkami narodzin nowego, ludowego sposobu na anginę wirusową. A to za sprawą badań nad koncentratami białek serwatkowych – ulubioną odżywką sportowców wyczynowych i ludzi aktywnych fizycznie. Jak bowiem w świetle tych badań się okazuje, białka serwatkowe wykazują bardzo silną aktywność przeciwwirusową, skierowaną m.in. przeciwko wirusom odpowiedzialnym za rozwój anginy.
Chociaż najsilniejsze właściwości przeciwwirusowe przypisano jednej z najaktywniejszych biologicznie frakcji białek serwatkowych – natywnej laktoferynie, a także jej pochodnym peptydowym, takim jak laktoferycyna i laktoferampina, niemniej jednocześnie w wielu badaniach wykazano, że natywny lizozym, glikomakropeptyd, beta laktoglobulina, alfa laktoalbumina oraz niektóre z ich peptydów, czyli inne frakcje białek serwatkowych, nie ustępują wiele laktoferynie w swojej aktywności przeciwwirusowej, polegającej głównie na blokowaniu wnikania wirusów do komórek gospodarza.
Ponadto zgodnie z wynikami badań naukowych, niektóre frakcje białek serwatkowych działają wyraźnie przeciwzapalnie, szczególnie w przypadku stanów zapalnych, indukowanych infekcjami bakteryjnymi, grzybiczymi i wirusowymi. Przy czym już sam koktajl serwatkowy będzie tworzył lepką emulsję, skutecznie powlekającą i kojącą śluzówkę bolącego gardła.
A biorąc pod uwagę powyższe informacje, warto w sezonie infekcyjnym wdrożyć profilaktykę anginy – albo opartą o takie suplementy diety, jak kapsułkowana laktoferyna, albo o dietę z udziałem koncentratów białek serwatkowych.
Autor: Sławomir Ambroziak
Źródła:
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10220542/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10183087/
- https://www.mdpi.com/2218-273X/15/8/1174
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5372517/
- https://www.longdom.org/open-access/milk-lactoferrin-a-nutraceutical-supplement-against-viruses-1103038.html
Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.