Wszyscy bardzo dobrze znamy kaszel jako uciążliwy objaw chorobowy. Jednak kaszel nie jest naszym wrogiem; kaszel to nasz przyjaciel. Kaszel to bezwarunkowy odruch obronny organizmu, pojawiający się na skutek podrażnienia receptorów kaszlowych, rozlokowanych głównie w błonie śluzowej gardła, krtani, tchawicy i oskrzeli, a polegający na utworzeniu wysokiego ciśnienia wydychanego powietrza i służący oczyszczeniu dróg oddechowych z nadmiaru wydzieliny, mikroorganizmów, alergenów, ciał obcych czy też innych rozmaitych czynników drażniących.
![kobieta kaszel]()
- Remedia na kaszel
- Miód potwierdzony badaniami
- Prawoślaz lekarski
- Sosna w tradycji ludowej
- Mak na jesienny kaszel
- Jajko
- Cukier
Kaszel sam w sobie, pojawiający się najczęściej jako objaw infekcji górnych dróg oddechowych, nie jest więc niczym groźnym, niemniej gwałtowny i przewlekły może być bardzo dokuczliwy, uniemożliwiając regeneracyjny sen a czasami prowokując nawet wymioty. Ale z takim kaszlem, jeżeli nie jest on objawem jakiejś poważnej choroby (np. krztuśca, raka lub zapalenia płuc), możemy walczyć bardzo skutecznie prostymi, domowymi sposobami.
Poradniki ziołolecznictwa i publikacje internetowe wymieniają dziesiątki ludowych remediów na kaszel. Ponieważ łatwo się w tym pogubić, a często chodzi też tutaj o rozmaite egzotyczne rośliny, dlatego najlepiej skupić się na kilku naturalnych środkach przeciwkaszlowych, bliskich naszej rodzimej tradycji zielarskiej.
Miód potwierdzony badaniami
![miód akacjowy]()
Miód należy to grupy tych nielicznych, naturalnych środków przeciwkaszlowych, których skuteczność terapeutyczna została dowiedziona badaniami naukowymi. Jak bowiem wykazała metaanaliza 14 badań naukowych – użycie miodu w terapii zakażeń górnych dróg oddechowych zmniejszało częstotliwość kaszlu o 36% i o 44% jego intensywność, w porównaniu do leczenia standardowego.
Który miód wybrać?
W gałęzi medycyny naturalnej, nazywanej apiterapią, a polegającej na leczeniu produktami pszczelimi, sławą szczególnie skutecznych środków na kaszel cieszą się dwa gatunki miodów: miód akacjowy i miód spadziowy.
Swoją szczególnie wysoką aktywność przeciwkaszlową miód akacjowy zawdzięcza kwasowi syryngowemu oraz takim flawonoidom jak chryzyna, galangineina i kwercetyna. Dodatkowo zawarte w tym miodzie olejki eteryczne wpływają korzystnie na błonę śluzową nabłonka rzęskowego, wyściełającą górne drogi oddechowe, co sprzyja zdecydowanie łagodzeniu natężenia kaszlu.
Jak doradzają specjaliści medycyny naturalnej, miód akacjowy najlepiej łagodzi kaszel, gdy podawany jest po rozpuszczeniu w przestudzonym naparze z kwiatu ślazu dzikiego lub korzenia prawoślazu lekarskiego, w proporcji 50 g miodu do 250 ml naparu. Dlatego też na rynku zielarskim możemy spotkać pod nazwą „miód prawoślazowy” gotowe, naturalne środki lecznicze, zestawiające miód z ekstraktem z korzenia prawoślazu.
Natomiast w przypadku miodu spadziowego chodzi konkretnie o miód ze spadzi iglastej. Ten gatunek miodu jest właśnie najwyżej ceniony za swoje właściwości łagodzące kaszel, szczególnie związany z infekcjami dróg oddechowych. Działając przeciwzapalnie i wykrztuśnie, pomaga w usuwaniu patologicznego nadmiaru śluzu z dróg oddechowych. Miód ze spadzi iglastej łączy bowiem w sobie zdrowotne właściwości samego miodu, z wykrztuśną, przeciwbakteryjną i przeciwwirusową aktywnością olejków eterycznych świerku i sosny.
Prawoślaz lekarski
![prawoślaz suszony]()
Ponieważ korzeń prawoślazu lekarskiego był od wieków podstawowym środkiem przeciwkaszlowym europejskiej medycyny ludowej, szczególnie polecanym w leczeniu podrażnień błony śluzowej krtani i gardła, a co za tym idzie, suchego kaszlu, dlatego został relatywnie gruntownie przebadany pod tym kątem przez współczesnych naukowców.
Z korzenia prawoślazu lekarskiego naukowcy wyekstrahowali wiele związków fitochemicznych, w tym skrobię (25–35%), pektyny (11%), sacharozę (10%), śluz (5%), flawonoidy, kwas kawowy, kwas p-kumarynowy, izokwercytrynę, kumaryny, fitosterole i garbniki, a także kilka aminokwasów. Zastosowanie w badaniach leczniczych ekstraktów z korzenia prawoślazu wykazywało natychmiastowe działanie przeciwkaszlowe, tworząc ochronny film na dotkniętej stanem zapalnym błonie śluzowej gardła i krtani, kojący i zmniejszający jej podrażnienie.
"Z rozwiązań naturalnych i bardziej bezpiecznych największą skuteczność wykazują m.in. miód, tymianek, prawoślaz czy imbir. Procesowi leczenia z pewnością nie sprzyjają takie aspekty jak palenie papierosów, niski poziom nawodnienia organizmu, czy nieodpowiedni stan odżywienia." Jakub Wiącek - Neurobiolog i Dietetyk
Co pokazały badania?
Jak wykazały badania, polisacharydy korzenia prawoślazu lekarskiego posiadają zdolność powierzchniowego wiązania się z nabłonkiem błony śluzowej, co chroni jej komórki przed podrażnieniami mechanicznymi oraz inwazją drobnoustrojów. Mało tego, jak dowiedziono w badaniach, drobnocząsteczkowe składniki korzenia prawoślazu działają silniej przeciwzapalnie na błonę śluzową od syntetycznego środka przeciwzapalnego – diklofenaku, a dodatkowo zwiększają w błonie śluzowej aktywność makrofagów – komórek żernych, pochłaniających i trawiących drobnoustroje chorobotwórcze.
W każdej aptece nabędziemy bez problemu bardzo popularny syrop prawoślazowy. Ponieważ jednak gotowe wyroby prawoślazowe zawierają zwykle bardzo dużo cukru, może jednak lepiej posłuchać się przedstawionych już wyżej porad specjalistów medycyny naturalnej i samodzielnie przygotowywać napar z korzenia prawoślazu, osłodzony po ostudzeniu miodem akacjowym (miodu nie powinno się podgrzewać do temperatury powyżej 40°C), w proporcji 50 g miodu do 250 ml naparu.
Sosna w tradycji ludowej
Sławą bardzo skutecznego, domowego środka na kaszel, szczególnie uporczywy, cieszył się zawsze w tradycji medycyny ludowej syrop sosnowy, przygotowywany poprzez zasypanie cukrem pokrojonych, młodych pędów lub zielonych szyszek sosny.
Substancje woskowe sosny łagodzą podrażnienia błony śluzowej gardła, podczas gdy flawonoidy działają na nią przeciwzapalnie. Jednocześnie składniki sosnowego olejku eterycznego ułatwiają odkrztuszanie i usuwanie patologicznej wydzieliny zalegającej w oskrzelach, a działając przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, przyspieszają proces leczenia infekcji górnych dróg oddechowych.
Mak na jesienny kaszel
![kobieta kaszel]()
Chyba jednym z najpiękniejszych widoków tzw. młodego lata, czyli czerwcowej pory roku, są łany jeszcze zielonych zbóż, utkane błękitno-płomiennymi kolażami kwitnących chabrów i maków. Warto jednak wiedzieć, że poza duchową ucztą, czerwcowa polana może nam dostarczyć niezwykle skutecznego lekarstwa na jesienny kaszel.
Otóż, zgodnie z przysłowiowym przepisem babuni, wystarczy oberwać płatki z 10 kwiatów maku i gotować je przez 5 minut w syropie, przygotowanym z ½ szklanki cukru rozpuszczonego w ½ szklanki gorącej wody.
Mleczko makowe
Przy wigilijnym stole każdej polskiej rodziny nie może zabraknąć potrawy z maku. A przygotowując takie potrawy, gospodynie najczęściej zaparzają mak wrzątkiem, a następnie odciskają przez gazę lub lnianą ściereczkę ostudzoną masę. Odcedzone mleczko makowe, jak to się mówi – idzie zazwyczaj do zlewu, na które to marnotrawstwo nigdy nie pozwalały sobie prababki dzisiejszych gospodyń. Takie mleczko to bowiem rewelacyjny środek na kaszel, szczególnie po zmieszaniu z miodem, a Boże Narodzenie to dokładnie środek sezonu grypowego.
Należy więc wyjaśnić, że zarówno płatki maku polnego, jak też nasiona maku lekarskiego, zawierają związki podobne do kodeiny – najszerzej stosowanego we współczesnym lecznictwie środka przeciwkaszlowego, hamującego odruch kaszlu poprzez oddziaływanie na ośrodek kaszlu w ośrodkowym układzie nerwowym. Kij ma jednak zawsze dwa końce, tak więc remedia na bazie maku, z uwagi na zawartość silnie działających składników, nie są wskazywane jako środki przeciwkaszlowe dla dzieci.
Jajko
Starym i sprawdzonym, domowym sposobem na kaszel i chrypkę był zawsze kogel-mogel. Wprawdzie jak dotąd nie mamy pewności, jakie składniki żółtka działają przeciwkaszlowo, niemniej wszystko wskazuje na jego szczególne frakcje białkowe – witelogeniny, lipowiteliny i foswityny.
Co tutaj działa?
Otóż w efekcie procesu ucierania żółtek jaj, lipowiteliny tworzą bardzo trwałą emulsję, która – powlekając śluzówkę gardła – skutecznie łagodzi jej podrażnienia. Z kolei witelogeniny i foswityny zabijają bezpośrednio bakterie i wirusy, podczas witelogeniny i lipowiteliny wykazują dodatkowo zdolność aktywacji fagocytozy, czyli trawienia przez komórki odpornościowe drobnoustrojów chorobotwórczych.
W arsenale porad ludowych, jako szczególnie skuteczny sposób na kaszel, znajdziemy wersję kogla-mogla ucieranego nie z cukrem, ale ze skrystalizowanym miodem. To bez wątpienia bardzo korzystna opcja, biorąc pod uwagę omówione wyżej, przeciwkaszlowe właściwości miodu.
Cukier
A na zakończenie – tak ciekawostka…
Któżby pomyślał, że cukier może być skutecznym środkiem przeciwkaszlowym… Polak zapewne nie, albowiem cukier jest środkiem przeciwkaszlowym z ludowej medycyny hinduskiej i arabskiej. Nie chodzi tu jednak o biały cukier rafinowany, który każdy Polak ma w swojej cukierniczce, ale o cukier czarny, znany głównie pod dwiema alternatywnymi nazwami – jaggery albo muscovado.
Wprawdzie i również w przypadku czarnego cukru nie wiemy, który z jego składników wykazuje aktywność przeciwkaszlową, ale należy podkreślić, że cukier taki to po prostu zredukowany sok trzcinowy, który w rzeczywistości nie tylko jest koncentratem sacharozy, ale również flawonoidów i fenolokwasów trzcinowych o silnej aktywności przeciwzapalnej i przeciwdrobnoustrojowej.
Powyższe fakty podsuwają więc pomysł na jeszcze inny przeciwkaszlowy kogel-mogel – żółtka utarte nie z białym, ale czarnym cukrem.
Autor: Sławomir Ambroziak
Źródła:
- https://www.pacehospital.com/natural-remedies-for-cough-and-cold
- https://ebm.bmj.com/content/26/2/57.long
- https://telemedi.com/pl/poradnik/kaszel-przyczyny-i-objawy/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7090173/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4632452/
- https://agriculture.institute/poultry-products-technology/understanding-egg-yolk-proteins-nutritional-significance/
Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.